Nadbałtyckie uzdrowiska: Dąbki w czołówce

Dąbki to błyszczący klejnot gminy Darłowo. Jest to wieś uzdrowiskowa, która leży nad Morzem Bałtyckim i nad Jeziorem Bukowo. Występuje tu mikroklimat, który leczy wiele schorzeń, z których najbardziej pospolite są choroby układu oddechowego, alergiczne, laryngologiczne i choroby układu krążenia. Można tutaj toczyć skuteczny bój z problemami przemiany materii oraz z otyłością. W Dąbkach jest kilka sanatoriów, przy czym leczenie jest głównie ukierunkowane na dzieci. Mamy tu złoża borowiny oraz lecznicze wody chlorkowo-sodowe. Osoby, które nie narzekają na swoje zdrowie, podczas pobytu po prostu zwiększają swoją odporność w zdecydowanie lepszy sposób niż za pomocą suplementów z apteki. Poza tym pobyt nad Bałtykiem zawsze korzystnie wpływa na urodę i poprawia nastrój, eliminując przy tym poziom stresu. Noclegi z perspektywą na dostęp do morza (Meteor: noclegi > Dąbki) są bardzo dobrą propozycją dla rodzin z dziećmi. Baza noclegowa jest przyjazna i rodzinna.

Dobre oko Darłowa

Na temat wsi nie ma zbyt wiele zapisków historycznych, przynajmniej z czasów dawnego osadnictwa. Z pewnością istniała tutaj w XIII wieku wioska zwana Nową Rzeką, co ma związek z wizytą Księcia Świętopełka II. Książę Gdański podarował Nową Rzekę i kilka innych wiosek Klasztorowi Cystersów w Bukowie Morskim. W XV wieku doszło do wydzielenia poszczególnych osad za pomocą kamieni ustawionych na miedzy – tak wyodrębnione zostały Dąbki. Kiedy Klasztor Cystersów podupadł, tereny trafiły w ręce Książąt Pomorskich. Jednakże chwilę potem miasto Darłowo kupiło wieś. Życie we wsi było spokojne – była to osada rybacka, która opłacała dzierżawę za połowy ryb w Jeziorze Bukowo. Dopiero na początku XX wieku życie nabrało rozpędu, a to za sprawą pojawienia się pierwszych turystów. Współczesne Dąbki to głownie turystyka, chociaż zachowały się tradycje rybackie – we wsi jest przystań morska dla rybaków. Z dawnych czasów można zobaczyć chałupy szachulcowe, które obrazują życie przed turystyczną epoką.

Czas na plaży

Plaża w Dąbkach jest niezwykle przestronna. Przy niej są wydmy, którym towarzyszą lasy sosnowe. Turyści uwielbiają spędzać całe dnie na piachu, zwłaszcza że woda przy brzegu to płycizna, która sprawia dzieciom wiele radości. Najmłodsi mogą bawić się na plażowych dmuchańcach. Świat dorosłych ukierunkowanych na sportową aktywność koncentruje się na brzegach Jeziora Bukowo, gdzie można pobierać lekcje windsurfingu i wypożyczać sprzęt pływający.

Jakie atrakcje oferuje wczasowiczom Trzęsacz?

Urokliwy Trzęsacz, wraz z sąsiednim Rewalem i Niechorzem, stanowi wspaniałe miejsce na kameralne, spokojne, ale nie nudne wczasy nad Bałtykiem. Miejscowość znana jest z ruin kościoła, który został pochłonięty przez wdzierające się w ląd morze.

Ściana dawnego gotyckiego kościoła w Trzęsaczu jest zabytkiem niepowtarzalnym, przyciągającym wielu turystów i wpisanym w krajobraz tego miejsca. Stąd też klif na którym swoi został zabezpieczony przed dalszym podmywaniem i osuwaniem się. O potędze morza nic nie świadczy wyraźniej niż fakt, iż pierwotnie budowla ta znajdowała się 2 km od skraju urwiska. Wybudowana została na przełomie XIV i XV wieku. Pod koniec wieku XVIII skraj klifu cofnął się już pod granicę przykościelnego cmentarza, a niedługo później świątynie ze względów bezpieczeństwa zamknięto.

O tym, jak wyglądała dawniej i jak następowało jej niszczenie, a także w jaki sposób tłumaczyli sobie to zjawisko mieszkańcy z zamiłowaniem do legend, dowiedzieć się można z interaktywnej wystawy Multimedialnego Muzeum na Klifie. Część jego ekspozycji poświęcona jest ciekawostkom geograficznym i strefom czasowym, jako że Trzęsacz leży dokładnie na 15 południku, wyznaczającym symbolicznie granicę czasu środkowoeuropejskiego.

W miejscowości czeka nas urozmaicona baza noclegowa (noclegi Trzęsacz / meteor-turystyka.pl) od luksusowych ośrodków ze spa po pola namiotowe i kempingi. W sezonie działa wiele restauracji, barów, a także odbywają się imprezy taneczne i muzyczne dla tych, którzy lubią spędzać wieczory i noce na zabawie. Znajdziemy tu różne sklepiki i stragany z pamiątkami oraz letnie atrakcje dla najmłodszych i nie tylko. Mimo to jest tu tak gwarno i tłoczno jak w dużych kurortach.

Położona u stóp klifu plaża jest szeroka i pokryta miękkim piaskiem. Nad nią, przy schodach wznosi się platforma widokowa, z której można podziwiać rozległy widok. Nieco dalej na klifie znajduje się miejsce lubiane przez tych, którzy lubią poczuć wiatr we włosach, bowiem warunki terenowe sprzyjają startom paralotni właśnie z tutejszego klifu. A ci, którzy wolą mieć grunt pod nogami, mogą korzystać z rowerowych szlaków i wypożyczalni jednośladów. Wiele atrakcji znajdziemy również w Rewalu i Niechorzu, gdzie dotrzeć możemy własnymi siłami albo kolejką wąskotorową czy retro ciuchcią na kółkach. W okolicy możemy także uprawiać różne mniej typowe sporty, jak i oddawać się spacerom i spokojnemu plażowaniu. Warto wcześniej zarezerwować dla pewności noclegi, Trzęsacz jest bowiem miejscowością niewielką, a w sezonie chętnie odwiedzaną.

Zamki, jaskinie i góry – Lądek-Zdrój

Uzdrowisko w Lądku-Zdroju zachęca do zatrzymania się tutaj na dłużej, aby nie tylko podreperować zdrowie, ale i zwiedzić ciekawe miejsca i zabytki. W samym Lądku na uwagę zasługuje najstarsze, pochodzące z XV wieku, później rozbudowane sanatorium „Jerzy”, jak i otoczone pięknym parkiem uzdrowisko „Wojciech” z barokową kopułą kryjącą łaźnię turecką i pijalnię wód. Warto przespacerować się zabytkowymi uliczkami i przysiąść na rynku, przyjrzeć się rzeźbom miejscowego XVIII-wiecznego artysty Michaela Klahra, odwiedzić piękne Arboreum i rekreacyjne parki.

Zobaczyć warto zamek na skale, gdzie oprócz tego, że dzisiaj znajduje się hotel i restauracja, można skorzystać z wycieczki z przewodnikiem i nie tylko zobaczyć zabytkowe komnaty, ale również poznać miejscowe legendy i spróbować swoich sił w grze terenowej – to coś, co z pewnością przypadnie do gustu rodzinom z dziećmi. Bezpośrednio z miasteczka dostać się można na Borówkową Górę, na szczycie której znajduje się punkt widokowy. Z leżącej przy polsko-czeskiej granicy góry rozciąga się widok na okoliczne szczyty i kotliny – postawiona została tutaj wieża widokowa, która zastąpiła wcześniejszą drewnianą konstrukcję z lat 70-tych XIX wieku. Ciekawostką jest, że to w tym miejscu 21 sierpnia 1987 potajemnie spotkali się przedstawiciele Solidarności Polsko-Czechosłowackiej: Jacek Kuroń, Jan Lityński, Zbigniew Bujak, Zbigniew Janas, Václav Havel, Jiří Dienstbier – późniejszy minister spraw zagranicznych Czech i Petr Pospíchal.

Lądek-Zdrój może być ciekawą bazą wypadową do zwiedzania okolicznych miejscowości i szlaków całej Kotliny Kłodzkiej, jak też posłużyć typowemu uzdrowiskowemu wypoczynkowi. Baza noclegowa dostępna jest przez cały rok (Lądek Zdrój / Meteor), a w zimie dodatkowo działa też stacja narciarska. Z Lądka wybrać się można też do Skansenu Gotwaldówka w Kątach Bystrzyckich, na który składają się zabytkowe gospodarstwa, których rewitalizacja wciąż jest jeszcze w toku. Wychodząc ze wsi i podążając górskim szlakiem pieszym dotrzemy też do ruin Zamku Kapień, na szczycie Karpiaka. Niejasne są początki warowni, którą według różnych wersji postawić mieli Polacy, Czesi, a nawet wędrowne plemię Chorwatów. Do dziś z budowli zachowały się praktycznie same kamienne fundamenty, mimo to gmach, do którego łatwo dotrzeć, przyciąga turystów i stanowi częste miejsce odpoczynku na trasie.

Przegląd atrakcji Beskidu Śląskiego

Beskid Śląski jest częścią Beskidów Zachodnich. Położenie w bezpośrednim sąsiedztwie Śląska sprawia, że jest jednym z najbardziej dostępnych dla turystów pasm górskich. Beskid Śląski jest niezwykle ciekawy pod wieloma względami, które powodują, że nie sposób się tam nudzić.

W Beskidzie Śląskim, jak to w górach, można przede wszystkim wędrować. Kilkudniowa wyprawa będzie bardzo odprężająca. Stopień trudności tych gór jest średni, a miejscami łatwy do pokonania, dzięki czemu dostępne są one dla osób, które wędrują tylko okazyjnie. W Beskidach, noclegi można głównie odbywać w schroniskach i wielu prywatnych gospodarstwach, ich wybór jest bardzo duży i pozawala na znalezienie najbardziej dopasowanej do naszych potrzeb kwatery [spis noclegów meteor-turystyka.pl/noclegi,beskidy,58.html]. Dzięki dobrej sieci schronisk, można sprawnie zaplanować wyjazd, co jest dużą zaletą.

W Beskidach czeka na nas więcej bardziej urozmaiconych atrakcji. Można do nich zaliczyć skocznie w Wiśle-Malince imienia Adama Małysza. Obiekt ten, ma już ponad 80 lat historii za sobą. Obecnie po gruntownej modernizacji prezentuje się naprawdę wspaniale. Możemy tam zobaczyć zawody pucharu świata lub mistrzostwa Polski.

Jeśli jesteśmy przy narciarstwie, nie sposób nie wspomnieć o Przełęczy Salmopolskiej, położonej na wysokości 934 m. n. p. m. Mieszczą się tam stoki narciarskie o różnych stopniach trudności. Ponadto biegnie w tym regionie bardzo malownicza trasa, która łączy Szczyrk z Wisłą. Przemierzając ją, mamy wspaniały widok na Beskid Śląski. Góry te mają również to, co interesuje głównie najmłodszych, a mianowicie dzikie zwierzęta w Leśnym Parku Niespodzianek w Ustroniu. Można je zobaczyć, pogłaskać oraz nakarmić. Są to między innymi jelenie, muflony, żubry oraz alpaki. W parku znajduje się również sokolarnia oraz sowiarnia, gdzie żyją ptaki drapieżne.

Darłówko jako stolica pysznej rybki

Wybierając się na wczasy, zwykle szukamy miejsc, gdzie będziemy mogli miło wypocząć, ale też skorzystać z miejscowych atrakcji. Nic więc nadzwyczajnego nie ma w tym, że wiele osób wybiera się na wczasy do Darłówka.

Miejscowość ta leży na Wybrzeżu Słowińskim i jest częścią Darłowa. To urocza wieś letniskowa, gdzie wciąż widać klimat miasteczka rybackiego, mimo tego, że z roku na rok przyjeżdża coraz więcej turystów. Darłówko przyciąga zainteresowanie licznymi atrakcjami turystycznymi. Głównym z nich jest Latarnia Morska oraz port morski. Z latarni można podziwiać piękne widoki, zaś w porcie, można się z bliska przyjrzeć małym i dużym statkom. Jest tu też wiele kutrów rybackich, które wypływają w morze na połów ryb. Później tych ryb można spróbować w wielu restauracjach położonych w Darłówku, a ich smak jest jedyny i niepowtarzalny.

Ciekawą atrakcją Darłówka jest też Park Wodny. Szczególnie dzieci uwielbiają odwiedzać to miejsce i bawić się cały dzień na sztucznych falach, ekspresowych wirach czy pluskać się w brodzikach. Oczywiście największa część turystów, przyjeżdża tutaj z powodu plaży i kąpieliska. Każdy chce się chociaż kilka razy wykąpać w morzu, jeśli ma taką możliwość. Plaża w Darłówku jest bardzo czysta i schludna, należy do Koszalińskiego Pasa Nadmorskiego, który jest terenem chronionym pod względem przyrodniczym.

Baza noclegowa Darłówka jest w całości zaprezentowana w Internecie na stronach Meteora (noclegi Darłówko). Dzięki temu można przyjrzeć się każdej ofercie w kategorii "noclegi Darłówko" z bliska i dokonać wyboru. Rezerwacja noclegu przez Internet jest bardzo szybka i sprawna, dzięki temu można zaoszczędzić wiele czasu i pieniędzy, a nocleg zarezerwować z dużym wyprzedzeniem. Oferta to głównie domy wczasowe i pensjonaty, można tu jednak znaleźć też kilka hoteli o wysokim standardzie oraz kwatery prywatne. Te ostatnie są dosyć tanią opcją noclegową, dlatego też wzbudzają duże zainteresowanie.

W Darłówku jest pięknie przez cały rok, latem można się kąpać na kąpielisku, zaś w inne pory roku, można tu podreperować swoje zdrowie, bo wydzielający się nad morzem jod, korzystnie wpływa szczególnie na górne drogi oddechowe. Darłówko ma wiele atrakcji, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Dzięki temu każdy może tu miło spędzić czas, nie ponosząc przy tym wielkich kosztów.

Warszawa okiem nerda

W stolicy mamy siedziby jednych z czołowych uczelni wyższych w Polsce zarówno tych prywatnych, jak i publicznych. Warszawa to miasto, w którym naukowy prym wiedzie Uniwersytet Warszawski i Politechnika Warszawska. Jednakże nie samymi uniwersytetami człowiek żyje. Czasami nadchodzi moment, w którym należy odejść od komputera i podciągnąć żaluzje. Wtedy naszym oczom ukazuje się świat, który skrywa dla nas nieco atrakcji. Sporo z nich można odnaleźć w Warszawie.

Jednym z czołowych wydarzeń w mieście związanych z szeroko pojętą wiedzą jest Noc Muzeów. W tym czasie mamy zdecydowanie do czynienia z ludźmi, których spokojnie można nazwać sezonowcami. Prawdziwy nerd obszedłby takie wydarzenie łukiem. Gdzie więc iść, jeżeli już trzeba wyjść z domu? Podstawowym miejscem jest „Centrum Nauki Kopernik” położone w pobliżu stacji metra o tej samej nazwie. We wrześniu dostępny jest tu cykl zajęć zatytułowany „Pokusa nieśmiertelności”, który stara się odpowiedzieć na pytanie, czy ludzie mogą stać się nieśmiertelni podobnie jak meduzy Turritopsis czy stułbie. Podczas zajęć można skorzystać z oferty minilabów: biologicznego, chemicznego, fizycznego oraz robotycznego. W tych miejscach możemy sami doświadczyć nauki, np. izolując fluorescencyjne białko GFP z bakterii.

Jak już oderwiemy się od zagadnień związanych z nieśmiertelnością, możemy trochę spokornieć w planetarium, które ukaże nas jako pył w obliczu ogromu kosmosu. „Planetarium Niebo Kopernika” zlokalizowane jest tuż obok CNK, co sprawia, że nocne oglądanie nieba nie będzie kolidowało z powrotem do naszego noclegu w Warszawie. W planetarium można obejrzeć filmy, które mogą zabrać nas na poszukiwania życia pozaziemskiego.

Dla amatorów muzyki w każdy piątek od 19:00 są dostępne „Koncerty pod gwiazdami”. Podczas słuchania muzyki klasycznej jednocześnie będziemy oczarowani magią gwiazd. Dla osób, które chciałby zwiedzać różne zakątki województwa przewidziano taką możliwość w „Park Miniatur Województwa Mazowieckiego”. Jest to doskonała propozycja dla leniuszków, jak i osób, które pragną podziwiać benedyktyńską pracę wielu ludzi.

Warszawa to miejsce, dla którego warto wyjść z domu, przebyć wiele kilometrów i dać się uwieść intelektualnej rozrywce. Dla osób podróżujących z odległych miast jest przewidziana bogata baza noclegowa (noclegi Warszawa), która w Warszawie daje schronienie osobom o różnej zasobności portfela.

Moda na Polskę: Lwówek Śląski

Lwówek Śląski to jedno z najbardziej magicznych miejsc na Dolnym Śląsku. Magia polega na nieprawdopodobnej podróży w czasie – początki miasta pamiętają XII wiek. Z tego samego okresu wywodzi się Browar Lwówek – miasto bardzo wcześnie otrzymało liczne przywileje od Henryka Brodatego, a jednym z nich było prawo do warzenia piwa. Położenie przy Królewskiej Drodze, trakcie handlowym prowadzącym od Hiszpanii do Rosji, bardzo szybko wpłynęło na gospodarczy rozwój miasta.

Lwówek był pierwszym miastem na Dolnym Śląsku, w którym odbył się turniej rycerski. Także ówcześni władcy i książęta w sposób szczególny umiłowali sobie to miejsce – i nie ma im się co dziwić, gdyż lokacja miasta nad rzeką Bóbr, tuż przy granicy z Pogórzem Izerskiem i Kaczawskim dodało Lwówkowi specyficznego uroku. Urok ten potrafią docenić współcześni turyści, pasjonaci zabytków sztuki sakralnej czy architektury, takiej jak pałace i warownie.

Dawne Leopolis to istna skarbnica zabytków. Nie da się tutaj przejść obojętnie przy jakiejkolwiek budowli – każda z nich skrywa swoje tajemnice lub ujawnia charakterystyczne dla niej wydarzenia. Miasto można zwiedzać godzinami i w ogóle nie jest to nudne. Zawsze można odpocząć w uroczych kafejkach, a następnie nabrać sił do dalszej wędrówki po miasteczku. Bez wątpienia obowiązkowo trzeba zwiedzić kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – to arcydzieło sztuki sakralnej pochodzi z XIII wieku i zostało wybudowane przez joannitów na miejscu jeszcze starszej drewnianej świątyni. Znajduje się w nim najstarszy śląski drewniany krzyż, pochodzący z 1410 roku, a także obraz „Koronacja Matki Boskiej” z 1771 roku.

Warto jest także pojawić się w Zespole Klasztornym Franciszkanów – najbardziej intrygująca jest legenda z czasów, kiedy to franciszkanie opuścili Lwówek i w klasztorze pozostała jedna klaryska, której zadaniem było doglądanie majątku klasztornego. Zakonnica była piękną dziewczyną – zakochał się w niej młodzieniec, będący synem starosty. Staroście zachciało się majątku klasztornego, więc zmusił zakonnicę do poślubienia swojego syna. Podczas ceremonii zaślubin zakonnica zamiast tak powiedziała po łacinie słowa, które w tłumaczeniu na język polski brzmiały następująco: "W Tobie, o Panie, złożyłam nadzieję, niech nie będę zawstydzona na wieki". Zaraz potem młoda para padła martwa. Obecnie płaskorzeźba przedstawiająca tę niezwykłą scenę znajduje się w pobliżu ratusza, w sąsiedztwie Sali Ślubów.

Baza noclegowa to raj dla miłośników Dolnego Śląska [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,lwowek-slaski,0.html]. Kto chociaż raz spędził w tym regionie wakacje, ten będzie chciał tutaj ciągle powracać. Lwówek Śląski to miasto pełne historycznych niespodzianek, a także wrota do nieposkromionej przyrody.