Zamki, jaskinie i góry – Lądek-Zdrój

Uzdrowisko w Lądku-Zdroju zachęca do zatrzymania się tutaj na dłużej, aby nie tylko podreperować zdrowie, ale i zwiedzić ciekawe miejsca i zabytki. W samym Lądku na uwagę zasługuje najstarsze, pochodzące z XV wieku, później rozbudowane sanatorium „Jerzy”, jak i otoczone pięknym parkiem uzdrowisko „Wojciech” z barokową kopułą kryjącą łaźnię turecką i pijalnię wód. Warto przespacerować się zabytkowymi uliczkami i przysiąść na rynku, przyjrzeć się rzeźbom miejscowego XVIII-wiecznego artysty Michaela Klahra, odwiedzić piękne Arboreum i rekreacyjne parki.

Zobaczyć warto zamek na skale, gdzie oprócz tego, że dzisiaj znajduje się hotel i restauracja, można skorzystać z wycieczki z przewodnikiem i nie tylko zobaczyć zabytkowe komnaty, ale również poznać miejscowe legendy i spróbować swoich sił w grze terenowej – to coś, co z pewnością przypadnie do gustu rodzinom z dziećmi. Bezpośrednio z miasteczka dostać się można na Borówkową Górę, na szczycie której znajduje się punkt widokowy. Z leżącej przy polsko-czeskiej granicy góry rozciąga się widok na okoliczne szczyty i kotliny – postawiona została tutaj wieża widokowa, która zastąpiła wcześniejszą drewnianą konstrukcję z lat 70-tych XIX wieku. Ciekawostką jest, że to w tym miejscu 21 sierpnia 1987 potajemnie spotkali się przedstawiciele Solidarności Polsko-Czechosłowackiej: Jacek Kuroń, Jan Lityński, Zbigniew Bujak, Zbigniew Janas, Václav Havel, Jiří Dienstbier – późniejszy minister spraw zagranicznych Czech i Petr Pospíchal.

Lądek-Zdrój może być ciekawą bazą wypadową do zwiedzania okolicznych miejscowości i szlaków całej Kotliny Kłodzkiej, jak też posłużyć typowemu uzdrowiskowemu wypoczynkowi. Baza noclegowa dostępna jest przez cały rok (Lądek Zdrój / meteor-turystyka.pl), a w zimie dodatkowo działa też stacja narciarska. Z Lądka wybrać się można też do Skansenu Gotwaldówka w Kątach Bystrzyckich, na który składają się zabytkowe gospodarstwa, których rewitalizacja wciąż jest jeszcze w toku. Wychodząc ze wsi i podążając górskim szlakiem pieszym dotrzemy też do ruin Zamku Kapień, na szczycie Karpiaka. Niejasne są początki warowni, którą według różnych wersji postawić mieli Polacy, Czesi, a nawet wędrowne plemię Chorwatów. Do dziś z budowli zachowały się praktycznie same kamienne fundamenty, mimo to gmach, do którego łatwo dotrzeć, przyciąga turystów i stanowi częste miejsce odpoczynku na trasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>